Chwyt Heimlicha jest techniką, którą stosuje się, jako pierwszą pomoc w trakcie zadławień. Bardzo często ratuje on ludzkie życie.

Chwyt ten polega na silnym uciśnięciu przepony, po to, aby wypchnąć obce ciało, które znajduje się w drogach oddechowych osoby poszkodowanej. Bardzo ważna jest umiejętność poprawnego wykonania tej czynności u osoby dorosłej, dziecka, a nawet u siebie samego.

Na czym polega chwyt Heimlicha

Chwyt Heimlicha jest to jeden z głównych sposobów, przywracających oddech osobie, która zadławiła się jakimś przedmiotem (najczęściej w przypadkach zadławień u dzieci), bądź jedzeniem (częściej u osób dorosłych). Każdy z nas powinien beż żadnego problemu wykonać ten chwyt, który można również nazywać rękoczynem albo manewrem Heilmlicha.

Bardzo często Chwyt Heimlicha to jedyny i skuteczny sposób na uratowanie komuś życia. Jeżeli nie zareagujesz odpowiednio szybko w inny sposób, poszkodowany może udusić się zaledwie w przeciągu 5 minut!

Na czym dokładnie polega chwyt Heimlicha?

Pod wpływem dość mocnego ucisku na przeponę osoby poszkodowanej, następuje wypchnięcie ciała obcego z pomocą sprężenia powietrza znajdującego się w drogach oddechowych. Manewr Heimlicha wykonać można u osób dorosłych, a także u dzieci.

Skąd pochodzi nazwa?

Nazwa chwytu Heimlicha wzięła się z nazwiska amerykańskiego lekarza Henry’ego Heimlicha, szefa oddziału chirurgii szpitala w Cincinnati, który opracował tę metodę w 1974 r. Jak twierdził, powodem podjęcia jego pracy na ten temat, były tysiące ofiar, które zmarły z powodu zadławień.

Jak poprawnie wykonać chwyt Heimlicha u osoby dorosłej?

chwyt Heimlicha u osoby dorosłej

Należy stanąć za poszkodowanym, a następnie objąć go rękoma na wysokości jego pasa. W dalszej kolejności zaciskamy obie swoje ręce w pięści (jedna na drugiej) powyżej pępka, i pochylamy ratowaną osobę odrobinę do przodu. Kolejno należy wykonać energiczny nacisk na przeponę ruchem do siebie i do góry.

Trudniej jest wykonać ten chwyt na sobie samym, jednak jest to możliwe. Należy wykorzystać do tego np. kant stołu lub oparcie krzesła.



Jak wykonać chwyt Heimlicha u dziecka?

chwyt Heimlicha dziecko

Małym dzieciom, powyżej 1. roku życia, oraz starszym, w wieku przedszkolnym i szkolnym, należy uciskać przeponę tylko jedną pięścią. Druga ręka natomiast przytrzymuje plecy. W zależności od wzrostu dziecka, można unieść je do góry tak, aby samemu móc stać na wyprostowanych nogach, przerzucić je przez kolano lub uklęknąć za nim i wtedy uciskać nadbrzusze ruchem w górę.

Manewr Heimlicha stosujemy do momentu wydostania się ciała obcego na zewnątrz. Wykonujemy jednak przerwy pomiędzy uciśnięciami. Jeżeli dziecko straci przytomność, należy w pozycji leżącej wykonać dwa wdechy ratunkowe. Jeżeli ciało obce nadal nie zostało wydalone z tchawicy, po raz kolejny wykonujemy rękoczyn na leżąco. Pamiętając o zasadzie uciskania nadbrzusza jedną pięścią u dziecka młodszego lub dwiema u starszego.

Nie wolno stosować tego manewru u niemowląt poniżej 1. roku życia. Ich narządy oraz kości nie są na tyle rozwinięte, aby móc uciskać przeponę. W przypadku zadławień u małych dzieci, należy ułożyć je na swoich kolanach, na brzuchu, kierując dziecka głowę w dół. Podtrzymuj głowę dłonią, poprzez ułożenie dwóch palców lub kciuka na jego żuchwie. Wykonaj 5 energicznych uderzeń pomiędzy łopatkami swoją drugą dłonią. Po każdej takiej czynności sprawdź, czy ciało obce zostało wydalone. Jeżeli nadal znajduje się w tchawicy, należy przystąpić do ucisku klatki piersiowej. Odwróć dziecko na wznak, koniecznie nadal głową skierowaną w dół. Uciskaj mostek dwoma wyprostowanymi palcami. Należy stosować uciśnięcia na zmianę z uderzeniami w plecy. Jeżeli dziecko wciąż nie oddycha, należy zacząć wentylację płuc i jednocześnie wezwać pogotowie (tel. 112).

Powikłania po chwycie Heimlicha

Ucisk Heimlicha niesie ze sobą również ryzyko wystąpienia powikłań. Z uwagi na to, że chwyt Heimlicha jest gwałtownym i mocnym uciśnięciem brzucha, może doprowadzić do uszkodzenia niektórych organów wewnętrznych. Po każdej przeprowadzonej takiej akcji, należy udać się do lekarza, tym bardziej, jeżeli mamy do czynienia z dziećmi, ponieważ ich narządy są jeszcze delikatne i nie sposób ich nie uszkodzić.