Z okazji urodzin, jubileuszu, przed podróżą, a nawet przy całkiem nieszkodliwym kichnięciu życzymy sobie zdrowia. Zdrowie stawia się często na pierwszym miejscu we wszystkich życzeniach. Jest ono podstawą szczęścia i dobrego samopoczucia, naszym najwyższym dobrem – jak mówi stare powiedzenie. Ta stara prawda odradza się w nowym wydaniu w naszym nowoczesnym społeczeństwie produkcyjnym – zdrowie jako fizyczne dobre samopoczucie jest bardzo cenione.

Równowaga ciała i duszy

Równowaga ciała i duszy

W mediach i do kampanii reklamowych wybiera się zdjęcia, których głównym motywem jest młodość, zdrowie i sprawność fizyczna. Zdrowie staje się celem samym w sobie, nieustającym stanem, który – jak nam się podaje – za pomocą odpowiednich sposobów można stale utrzymywać na odpowiednim poziomie. Nieustannie odkrywane są nowe „cudowne środki” i metody poprawiające kondycję fizyczną, które mają pomóc w utrzymaniu zdrowia i wiecznej młodości. Badania wykazują jednak, że coraz więcej ludzi, już w wieku młodzieńczym, czuje się gorzej i skarży na różnorodne dolegliwości. Coraz więcej dzieci i młodzieży skarży się na bóle w plecach, dolegliwości serca i układu krążenia, alergie i problemy pokarmowe.

Cóż znaczy zdrowie i bycie zdrowym dzisiaj, w czasach ciągłych zmian, rosnącej presji osiągnięć i zwiększających się wymagań, w czasach, w których każdy zdany jest coraz bardziej tylko i wyłącznie na siebie? Co oznaczają te terminy dla człowieka w różnych fazach jego życia? Staje się to interesujące dopiero dla tego, kto chce być zdrowy i zaczyna się dokładniej zajmować tym, czego życzymy sobie na co dzień i co, jak się wydaje, stało się już powszechnym wymaganiem.

Czym właściwie jest zdrowie?

Czym właściwie jest zdrowie?

Termin zdrowie jest używany w języku potocznym jako przeciwieństwo choroby. Jeśli ktoś mówi o sobie, że jest zdrowy, to w zasadzie ma na myśli, że jest wolny od dolegliwości fizycznych, które przeszkadzają mu wykonywać codzienne czynności. Ograniczanie zdrowia tylko do stanu fizycznego okazuje się jednak nie w pełni poprawne, ponieważ także nastrój duchowy odbija się na naszym samopoczuciu. Ten, kto ma problemy duchowe, także fizycznie nie czuje się dobrze lub też musi przyznać, że częściej jest chory. Na organizm i psychikę mają poza tym wpływ indywidualne skłonności, otoczenie, w którym żyjemy, środowisko, a także sposób, w jaki układamy sobie życie – jak się odżywiamy, jak pracujemy, jak spędzamy wolny czas i jakich mamy znajomych. Patrząc w ten sposób na zdrowie, widzimy, że współtworzą je wszystkie dziedziny ludzkiego życia.

Ciało, dusza i środowisko jako całość

Organizacja Zdrowia (WHO) zdefiniowała w 1949 roku pojęcie „zdrowie” w znaczeniu całościowym: „Zdrowie jest stanem pełnego fizycznego, duchowego, psychicznego i społecznego dobrego samopoczucia”.

Definicja ta była często krytykowana jako zbyt idealistyczna, gdyż nikt nie znajduje się przez dłuższy czas w takim idealnym stanie. Taki całościowy układ jest mimo to drogowskazem, który pokazuje program i kierunek działania organizacjom państwowym i społecznym, a także pomaga orientować się jednostce. Może on być pomocny przy rozpoznawaniu wzajemnego oddziaływania, a także możliwości wpływania na swoje życie, jaką ma każdy z nas.

Jak pozostać zdrowym

Jak pozostać zdrowym

Definicja WHO prowadzi do przypuszczenia, że zdrowie mogłoby być stanem długotrwałym. Zdrowie nie jest jednak statyczne. Fazy życia, wiek, a nawet nastrój dnia codziennego odbijają się w różny sposób na ludzkim życiu. O wiele lepszy jest więc bardziej dynamiczny termin „bycie zdrowym” od sztywnego określenia „zdrowie”. Bycie zdrowym jest procesem, który opisuje nie tylko chwilowy stan ciała, lecz również podstawowe doświadczenia życiowe, nierozerwalnie związane z fizycznym i psychicznym dobrym samopoczuciem. Bycie zdrowym w szerokim znaczeniu nie wyklucza bycia chorym; każdy zdrowy jest kiedyś chory. Również przewlekle chorzy nauczyli się „być chorym w zdrowy sposób”, czyli żyć ze swoją chorobą i w pewnych okresach czasu, mimo swoich fizycznych dolegliwości, czuć się zdrowo na ciele i duszy.

Zdrowie ludzkie jest w stanie płynnej równowagi, która znajduje się w stanie ciągłej wymiany pomiędzy środowiskiem wewnętrznym i zewnętrznym.

Dobre samopoczucie fizyczne

We wnętrzu ciała istnieją również takie płynne układy, które sterują wszystkimi ważnymi funkcjami, jak oddychanie, trawienie, krążenie krwi, regulacja hormonalna. Jeżeli te układy funkcjonują bez zakłóceń, to wówczas ciało jest zdrowe, a my czujemy się fizycznie zdrowi. Ten, kto czuje się zdrowy fizycznie, jest zadowolony ze stanu swojego ciała: czuje witalność, a ruch, zmęczenie fizyczne i późniejszy odpoczynek sprawiają mu przyjemność. Potrafi się łatwo skoncentrować, cieszyć się, czuje się świeży i zadbany. Takie dobre samopoczucie pojawia się także po udanym procesie leczenia, gdy organizm powrócił do zdrowej równowagi.

Choroba jako wyzwanie

Niektóre zakłócenia organizm potrafi sam łatwo pokonać, o czym my sami nie wiemy, inne są dla niego zbyt dużym wyzwaniem i wówczas pojawiają się pewne objawy choroby. Już sama choroba jest często walką organizmu z przyczyną zakłóceń, przykładem jest tutaj gorączka.

Niezliczone wpływy zewnętrzne i procesy wewnętrzne mają wpływ na równowagę ciała. Tak więc sposób życia, który powoduje ciągłe przeciążenie organizmu – przykładem może być zbyt duży lub zbyt jednostronny wysiłek fizyczny, niewyważony sposób odżywiania, nadmierna ilość alkoholu i nikotyny – może stać się przyczyną zakłóceń w funkcjonowaniu organizmu. Istnieją również czynniki chorobotwórcze, przed którymi nie potrafi się czasami obronić nawet człowiek, który dba o zdrowy sposób życia. Należą do nich negatywne wpływy środowiska, problemy zawodowe, dążenie do nadmiernych osiągnięć, a także pewne skłonności dziedziczne, choroby zakaźne i wypadki.




Znamy już możliwości ochrony przed pewnymi zakażeniami dzięki odpowiednim środkom zapobiegawczym, na przykład przed AIDS, lub zapobiegania im przez szczepionki. Często już sama zmiana trybu życia do pewnego stopnia pomaga w utrzymaniu dobrego samopoczucia. Przywrócenie zakłóconej równowagi przy ciężkich chorobach i wypadkach może nastąpić dopiero w wyniku interwencji z zewnątrz i ukierunkowanej terapii. Choroba może czasem stać się przeznaczeniem, od którego poszkodowany nie może się uwolnić. Będzie musiał spróbować przyjąć ją jako wyzwanie i nauczyć się z nią żyć.

Zdrowie w dziejach ludzkości

Zdrowie w dziejach ludzkości

Pogląd, że zdrowie obejmuje wszystkie dziedziny życia, powstał już w czasach starożytnych. W filozofii starogreckiej określenie „dietetyka” oznaczało naukę o porządku życia, który utrzymywał w zdrowiu i czynił zdrowie; człowiek znajdował się w zgodzie z naturą zewnętrzną i wewnętrzną. Bycie zdrowym było cnotą, a każdy miał ponosić odpowiedzialność za utrzymanie swojego zdrowia. Już Hipokrates (około 460-377 p.n.e.) w swoich pismach zwracał uwagę, że każdy człowiek powinien być w stanie samodzielnie pomóc sobie w czasie choroby, a także zrozumieć i ocenić wskazania lekarza. Również w filozofii chrześcijańskiej ciało i duszę traktowano jako całość. Bycie zdrowym oznaczało życie w równowadze z naturalnym, to znaczy boskim, porządkiem. Podstawą tradycyjnego leczenia były lekarstwa pochodzące z przyrody, a także ćwiczenia duchowe, modlitwy i medytacje. Wiązał się z tym również moralny sposób życia. Miało to na celu przede wszystkim wzmocnienie własnych mechanizmów obronnych.

Zdobycze nauk przyrodniczych

Na początku ery nowożytnej pojęcie natury uwolniło się od swego stwórcy. Dzięki badaniom przyrodniczym i zdobyczom techniki człowiekowi udało się, jak nigdy dotąd, zapanować nad swoim własnym życiem. W medycynie, w miejscu starej nauki o byciu zdrowym, pojawiała się nauka o chorobach. Wykładana w wyższych szkołach medycyna akademicka i oparty na naukach przyrodniczych sposób leczenia usunęły w cień tradycyjne metody uzdrawiania.

Odkrycia medyczne XIX wieku, szczególnie w dziedzinie chorób zakaźnych, i rozpowszechnienie szeroko pojętej higieny człowieka uwolniły ludzkość od wielu, do tej pory, zakaźnych chorób. Przełomowe znaczenie miało odkrycie penicyliny, rozwój szczepionek, a także postępy w chirurgii. Wiele chorób stało się uleczalnymi, poprawił się stan zdrowia ludności krajów uprzemysłowionych i wzrosły ogólne potrzeby życiowe. Z drugiej jednak strony sposób życia w nowoczesnych społeczeństwach przemysłowych był powodem licznych dolegliwości i chorób, których nie dało się wyleczyć za pomocą środków chemiczno-technicznych i operacji wykonywanych bezpośrednio na ciele. Stwierdzono, że przyczyny wielu chorób mają podłoże duchowe. W tym czasie, także w medycynie akademickiej, coraz więcej uwagi zaczęto poświęcać psychosomatyce (gr. soma = ciało). Jednocześnie okazało się, że wiele terapii ma niepożądane działania uboczne i część osób staje się zależna od leków.

Ponowne odkrycie całości

Z tego też powodu wielu lekarzy przypomniało sobie w ostatnich dziesięcioleciach o możliwości wzmocnienia własnych mechanizmów obronnych pacjenta za pomocą łagodnych, naturalnych środków i metod. Leczenie naturalne przybrało nowe oblicze. Rozwinęło się nowe, całościowe rozumienie zdrowia, które zawiera w sobie zdolność do rozwiązywania konfliktów. Celem takiego nowego pojmowania jest pacjent i podniesienie stanu zdrowia na wszystkich płaszczyznach ludzkiego życia.

Rola genów a zdrowie i choroby

Rola genów a zdrowie i choroby

W każdym jądrze komórkowym ludzkiego organizmu znajdują się geny, będące materiałem dziedzicznym człowieka. Są one ułożone w formie 46 typowo ukształtowanych struktur – chromosomów. Jedna połowa pochodzi od ojca, druga od matki. Około 100000 cech genetycznych daje wskazówki każdej komórce, w jaki sposób ma ona funkcjonować. Geny można porównać do chemicznych kart perforowanych, na których zmagazynowane są wszystkie informacje. Dany kod genetyczny i konstrukcja chromosomów tworzą podstawę szczególnego obrazu człowieka. Określają one pleć, wysokość ciała, cechy zewnętrzne, sterują inteligencją, zdrowiem, a także niektórymi chorobami. Geny mogą mieć wady i wówczas są przyczyną chorób dziedzicznych, które mogą się ujawnić w którymś okresie życia. Słaby system odpornościowy może mieć również podłoże genetyczne, w zależności od tego, w jaki sposób spotkały się geny rodziców.




Pewne predyspozycje, na przykład do alergii, cukrzycy czy raka, niekoniecznie muszą jednak oznaczać, że taka osoba zachoruje. Dopiero przy spotkaniu się licznych różnorodnych czynników zewnętrznych i wewnętrznych może wystąpić choroba. Dużą rolę odgrywają tutaj warunki życia. Tak więc osoba, której przodkowie mieli jakieś skłonności, np. słabość organiczną, może w taki sposób pozytywnie kształtować swoje życie, żeby zrównoważyć słabe miejsce przez mocne strony w innych dziedzinach.

Jak psychika wpływa na zdrowie?

Jak psychika wpływa na zdrowie

Ciało nie jest maszyną, którą do dobrego funkcjonowania wystarczy tylko regularnie konserwować, gdyż przeżycia duchowo-psychiczne mają znaczny wpływ na przebieg procesów życiowych. Jako pewien rodzaj „pomostu” między psychiką i ciałem można traktować układ nerwowy. Składa się on z obszaru sterowanego przy użyciu naszej woli, który kieruje naszymi świadomymi działaniami, oraz z obszaru sterowanego bez użycia naszej woli, czyli wegetatywnego układu nerwowego. Reguluje on wewnętrzne funkcje ciała, takie jak oddychanie, trawienie, przemianę materii i pracę serca. Wprawdzie nie da się nim dowolnie sterować, ale procesy psychiczne odbijają się poprzez system nerwowy na pracy ciała.

Napięcie a relaks

Organizm potrzebuje różnorodnych bodźców, stale pobudzających jego funkcje. Wszystkie przeżycia, które człowiek odczuwa jako wyzwania lub zagrożenia, aktywują wegetatywny układ nerwowy. Takie doświadczenia nazywane są „bodźcami stresogennymi”. Aktywują one nerw „stresowy” (Sympatikus), który powoduje wydzielanie pewnych hormonów, jak adrenalina i kortyzol. Prowadzi to do przyspieszenia pulsu, wzrostu ciśnienia krwi, poziomu cukru i tłuszczu we krwi oraz do podniesienia krzepliwości krwi. Mięśnie się napinają, przyspiesza się oddech, hamowane jest trawienie i tylko w ograniczonym stopniu postrzega się otoczenie. Ciało gromadzi energię, której będzie potrzebowało do zwiększenia aktywności.

W dawnych czasach taka reakcja stresowa była przygotowaniem do ucieczki lub ataku. Ciału potrzebne są fazy stresu, aby było zdrowe i zdolne do stawiania oporu. Długotrwałe zbyt małe wymagania i brak podniet osłabiają funkcje ciała, podobnie jak ciągły wysiłek. Jeżeli po okresie napięcia następuje faza odpoczynku, to energia zostaje ponownie zredukowana i następuje faza odprężenia – równowaga zostaje przywrócona. Taki zdrowy stres nosi nazwę „stresu pozytywnego”. Brak fazy odpoczynku powoduje natomiast ciągłe nadmierne rozdrażnienie i pobudzenie. Jeżeli występuje jeszcze brak takich ważnych impulsów jak ruch i pełnowartościowe pożywienie, to wówczas powstaje szkodliwy trwały stres, tak zwany „stres negatywny”. Do dobrego samopoczucia fizycznego potrzebna jest więc równowaga pomiędzy napięciem a odprężeniem.

Dobre samopoczucie psychiczne

Badania przeprowadzone w Niemczech i USA wykazały, że ludzie, którzy określają się ogólnie jako „zdrowi”, niekoniecznie mogą pochwalić się życiorysem wolnym od problemów, przeciwnie, często muszą pokonywać różne problemy i kryzysy. Nie są to także często ludzie, którzy wychowywali się w szczególnie korzystnych warunkach. Wszyscy oni odznaczali się jednak optymistycznym nastawieniem do życia i dużą wiarą we własne możliwości przezwyciężania trudności i wyzwań losu. Po przegranej potrafili ponownie odnaleźć równowagę.

Wiara w siebie i radość życia

W kręgu zainteresowań zdrowych ludzi znajduje się nie tylko ich własne dobre samopoczucie, lecz są oni otwarci i ciekawi świata, potrafią się dobrze dostosować do zmieniających się sytuacji. Pozytywne doświadczenia i piękne widoki przysparzają im nowej energii. Biorą życie we własne ręce i są za nie odpowiedzialni. Odpowiedzialność za swoje czyny oznacza także uświadamianie sobie własnych potrzeb i zdolność czynienia dobra samemu sobie. Ten, kto czuje się psychicznie zdrowy, nie żyje tylko dla własnego zdrowia, lecz cieszy się samym sobą, swoim ciałem, a także środowiskiem.

Aktywność psychiczna

Ten, kto potrafi otwarcie wychodzić naprzeciw różnorodnym sytuacjom, w zasadzie jest także gotowy do dalszego rozwoju duchowego, poznawania nowych rzeczy i kreatywnego gromadzenia nowych doświadczeń. Nie ma to nic wspólnego z nadmiernym wykorzystywaniem siebie. Kto nieustannie działa, naraża się na niebezpieczeństwo zatrzymania się w miejscu i przeciążenia się. Przecież właśnie w chwilach wolnych od zajęć i przerwach na odpoczynek przychodzą nam do głowy rozwiązania i pomysły, które później mogą przekształcić nasze fazy stresu w fazy produktywne. Zasada wzajemnego oddziaływania napięcia i odprężenia znajduje zastosowanie także w sferze duchowo-psychicznej.

Zdrowie a społeczeństwo

Zdrowie a społeczeństwo

Postępy, jakie dokonały się w nowoczesnej medycynie, przyczyniły się do wyobrażenia, że można zwalczyć choroby i przywrócić zdrowie dzięki skomplikowanym dokonaniom medycyny. Taka postawa wyczekiwania odbiła się na stosunku między lekarzem a pacjentem. Przez wprowadzenie ważnej profilaktyki, ochrony zdrowia przez szczepienia, badań kontrolnych, ochrony miejsca pracy i innych środków zapobiegawczych, także osoby zdrowe zostały włączone w układ lekarz-pacjent.

W całym publicznym systemie zdrowotnym przejawia się nie tylko prawo do leczenia i opieki w przypadku choroby, ale również do ochrony przed chorobami za pomocą środków zapobiegawczych. Po drugiej wojnie światowej w Niemczech stworzono wzorowe lecznictwo, które zapewniło pełną opiekę zdrowotną wszystkim warstwom społecznym. Wadą tego systemu było jednak to, że przeciętny obywatel często obarczał lekarza odpowiedzialnością za swoje niepowodzenia. Wiele osób sądziło, że z powodu płacenia wysokich składek na ubezpieczenie ma prawo do zdrowia możliwe do wyegzekwowania na drodze prawnej; własna odpowiedzialność schodziła na dalszy plan.

Istota zdrowia napotyka tu swoje granice. Ubezpieczenia nie są już w stanie ponosić wysokich kosztów. Pełna opieka medyczna nie zawsze przynosi pożądane efekty. Z tego też powodu rozpoczęto poszukiwania nowych wzorów, które położyłyby większy nacisk na odpowiedzialność własną jednostki. Taki kierunek wskazuje na przykład współdziałanie rodziny, ubezpieczalni, organizacji społecznych i organizacji samopomocy, wielokrotnie praktykowane u przewlekle chorych na cukrzycę, alergie, stwardnienie rozsiane i przy osobach upośledzonych.

W społecznie sprawiedliwym systemie zdrowotnym należy odnaleźć indywidualną równowagę pomiędzy tym, co dla utrzymania zdrowia może uczynić wspólnota, a co jednostka.

Zdrowie w harmonii ze środowiskiem

Środowisko a sposób życia

Kolejnym istotnym czynnikiem bycia zdrowym są kontakty ze środowiskiem. Środowisko to nasze bezpośrednie otoczenie, ludzie, z którymi żyjemy i pracujemy, bliższa i dalsza okolica, w której spędzamy nasz dzień powszedni.

Dobre samopoczucie społeczne

Ożywione stosunki z innymi ludźmi są zjawiskiem niezbędnym do życia. Badania koncentrujące się nad osobami, które wychowały się w bardzo ciężkich warunkach socjalnych i które mimo tego rozwinęły się w istoty zdrowe i stabilne psychicznie wykazały, że w czasie dzieciństwa miały one trwały i dobry kontakt z przynajmniej jedną osobą.

Wsparcie i pełne miłości zaufanie pełni ważną rolę nie tylko w rozwoju dziecięcym. Dorośli również lepiej rozwiązują swoje problemy życiowe, jeżeli mogą o nich opowiedzieć innym, a sami także interesują się innymi. Na przykład, chorobami serca i układu krążenia są szczególnie zagrożeni ludzie, dla których najważniejsze jest własne „ja”. U ludzi samotnych, którzy uważają, że w sytuacjach stresowych są zdani tylko i wyłącznie na swoje własne siły, stwierdzono często ponadprzeciętne zwężenie tętnic. Jak ważne dla zdrowia są kontakty społeczne, pokazują osiągnięcia grup samopomocy. Szanse na wyleczenie ciężkich chorób, takich jak rak, zwiększają się, gdy pacjenci mogą wymienić się doświadczeniami z innymi chorymi.

Z drugiej jednak strony nieszczęśliwe związki, takie, w których jeden partner jest zależny od drugiego, jest niedoceniany lub związki naznaczone ciągłymi męczącymi konfliktami przyczyniają się do choroby. Przejawia się to wżyciu rodzinnym, partnerstwie i w życiu zawodowym. Do utrzymania zdrowia przyczynia się również związek, w którym dobrze się czujemy.



Środowisko a sposób życia

Wpływ na nasze zdrowie mają, oprócz powiązań społecznych, także warunki zewnętrzne, które kształtują nasze życie. Zaliczają się do nich warunki mieszkalne, warunki w pracy, jak również degradacja środowiska przez skażenie powietrza, zła jakość wody czy też hałas. Na nasz stan zdrowia oddziałują ponadto wpływy atmosferyczne, takie jak klimat czy rosnące stężenie ozonu. W ostatnich latach zwiększyła się liczba takich chorób jak astma, alergie i choroby skóry, które są związane z zanieczyszczeniem środowiska.

Negatywne wpływy środowiska są często wzmacniane przez niezdrowy tryb życia. Dochodzi do tego ciągły nadmierny pośpiech i presja egzystencjonalna — zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Powstawanie choroby z reguły nie jest wynikiem działania materiałów szkodliwych, czy też niezdrowych przyzwyczajeń. Wszystkie opisane dziedziny oddziaływują wspólnie. Człowiek nie zawsze jest jednak bezsilny wobec takich różnorodnych wpływów. Ma on możliwość samodzielnego i kształtującego oddziaływania na własny sposób życia.

W tym sensie WHO na Światowej Konferencji Zdrowia w 1986 roku w Ottawie zdefiniowała dokładnie pojęcie zdrowia:

Zdrowie jest tworzone i przeżywane przez ludzi w ich codziennym środowisku, tam gdzie się bawią, uczą, pracują i kochają. Zdrowie powstaje dzięki trosce o siebie i o innych, w wyniku możliwości podejmowania samodzielnych decyzji i posiadania kontroli nad własnym życiem, jak również w wyniku tego, że społeczeństwo, w którym żyjemy, tworzy warunki, umożliwiające obywatelom bycie zdrowym”.