Ostatnio w sieci wrzało wręcz na temat niebezpieczeństwa oddziaływania promieniowania elektromagnetycznego emitowanego przez urządzenia bezprzewodowe na nasze zdrowie. Jak jest naprawdę? Co mówią badania?

Owo zamieszanie, dotyczące wątpliwości co do bezpieczeństwa korzystania z sieci WI-Fi najprawdopodobniej pojawiło się na skutek badań z 2007 roku, którego wyniki odnaleźć można było na stornie NCBI (US National Library of Medicine National Institutes of Health). Dotyczyły one wzrostu zachorowania na nowotwory mózgu u osób, korzystających przez minimum 10 lat z telefonów komórkowych. Rok później badania zostały jeszcze raz dokładnie przeprowadzone na grupie liczącej 5 259 osób. Po dogłębnej analizie stwierdzono, iż wzrost zachorowalności na nowotwory złośliwe mózgu, a zwłaszcza glejaki i nerwiaki, nie został zauważony u osób korzystających z telefonów komórkowych.

Co prawda już w 2011 roku WHO uwzględniło promieniowanie elektromagnetyczne, jako możliwie rakotwórcze. Jednakże na niebezpieczne oddziaływanie narażeni są ci, którzy występują w grupie ryzyka, czyli osoby, wykonujące zawód stolarza, bądź mające styczność z tekstyliami, benzyną czy ołowiem oraz marynowanymi azjatyckimi warzywami.

Czy Wi-Fi rzeczywiście szkodzi naszemu zdrowiu?

wifi niebezpieczeństwo

Odpowiedź na to pytanie odnaleźć można w wynikach badań, które przeprowadzone zostały jeszcze w 1996 r. Światowa Organizacja Zdrowia zwróciła uwagę na występowanie ewentualnego niebezpieczeństwa pola elektromagnetycznego o częstotliwości od 0 do 300 GHz oraz tego, czy ma ona wpływ na nasze zdrowie. Wyniki badań nie wykazały występowania szkodliwych skutków zdrowotnych, mimo, iż uwzględniono występowanie różnych częstotliwości.

Należy również mieć na uwadze fakt, iż Wi-Fi działa w skali od 2,4 do 2,5 GHz oraz 5, 5,3 lub 5,8 GHz. Jest to bardzo słaba moc, którą ma większość routerów (zazwyczaj jest to ok. 0,1 WATA), nieprzekraczająca limitów ustalonych przez Międzynarodową Komisję ds. Ochrony Przed Promieniowaniem Niejonizującym – ICNIRP.

Naukowcy z University of Pennstlvania przeprowadzili badania na temat oddziaływania sieci bezprzewodowych oraz Wi-Fi na nasze zdrowie. Jak zapewniają, systemy Wi-Fi emitują bardzo niskie promieniowanie i nie można stwierdzić o potencjalnej szkodliwości tej technologii.

A co z dolegliwościami takimi jak: bóle głowy, problemy ze snem, płodnością i chronicznym zmęczeniem? Czy WiFi może mieć na nie wpływ?

Stop WiFi

Podejrzenia o występowanie objawów takich jak ból głowy, ciągłe zmęczenie czy też kłopoty z płodnością, kołatanie serca, przyspieszeniem chorób neurologicznych, są wynikiem nagłaśniania przez media wniosków, które zaprezentowała lekarka Erika Mallery-Blythe. Jak się okazuje bezpodstawnie, ponieważ nie znaleziono dowodów, które potwierdziłyby tezę, iż promieniowanie elektromagnetyczne wywołuje powyższe objawy.

Badanym zjawiskiem zajęli się również naukowcy z Uniwersytetu Johanna Gutenberga w Moguncji i King’s College London, według których, osoby, borykające się z podobnymi trudnościami doświadczają efektu nocebo, czyli przeciwieństwa przeciwbólowego wpływu dostrzeganego przy ekspozycji na placebo. Osoby biorące udział w badaniu były przekonane, iż oddziałuje na nich promieniowanie fal z częstotliwością zgodną z falami Wi-Fi, co tak naprawdę było kłamstwem. Okazało się, że skany mózgu z rezonansu magnetycznego wykazały aktywność obszarów, które odpowiadają za przetwarzanie informacji bólowych.

Czy Wi-Fi rzeczywiście ma szkodliwy wpływ na dzieci?

Okazuje się, że to także nie jest prawda. Istnieją bowiem badania, które potwierdzają to założenie. Jedno z nich zostało przeprowadzone w Uniwesytecie w Barcelonie w 2018 roku i uwzględnia ono skale wpływu promieniowania fal na dzieci. Badaniu zostały poddane dzieci w przedziale wiekowym 8-18 lat. Łącznie przebadano aż 529 dzieci z różnych krajów Europy. Zaledwie 4% całkowitej ekspozycji na fale radiowe stanowiły sygnały pochodzące z WiFi, 62% to promieniowanie z komórkowych stacji bazowych, 23% pochodziło z nadajników telewizyjnych i radiowych, a 11% docierało z telefonów komórkowych.

Kolejne badanie, dotyczące wpływu promieniowania na dzieci przeprowadziła Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności, Środowiska i Bezpieczeństwa Pracy. Zwrócono uwagę m.in. na korzystanie z zabawek, które emitują fale radiowe oraz routery i telefony komórkowe. Nie zaobserwowano żadnych negatywnych efektów, które byłyby niekorzystne dla zdrowia. Jednakże zwrócono uwagę na występowanie u niektórych z badanych gorsze samopoczucie oraz niewielkie ograniczenia funkcji poznawczych. Jak podają specjaliści, jest to efekt długiego i częstego korzystania z tych urządzeń, a nie skutek szkodliwego promieniowania.



Źródła:
1. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2092574/
2. http://www.uni-mainz.de/presse/16366_ENG_HTML.php
3. https://www.anses.fr/en/system/files/AP2012SA0091EN.pdf
4. https://www.who.int/peh-emf/project/EMF_Project/en/