Balneoterapia – zabiegi wodolecznicze, z których zasłynął w ubiegłym stuleciu ks. Sebastian Kneipp (1821-1897), były – jak to dziś dobrze wiemy przeznaczone do leczenia tylko chorób krążenia. Woda zimna lub gorąca powoduje rozgrzanie miejscowe lub całkowite i w sprawach reumatycznych, przemiany materii, sercowych i wielu innych, w których poprawienie krążenia przynosi pożytek, jest stosowana do dziś w różnych formach, poczynając od spacerów boso po rosie, a nawet po śniegu – według zaleceń ks. Kneippa, kąpieli naprzemiennych wprowadzonych do medycyny przez Winternitza, do wynalezionych przez poznańskiego lekarza Priesnitza — pryszniców, chłostania, łaźni parowych, których rodowodu należy szukać w średniowiecznej Rosji, a może w Finlandii.

Balneoterapia ziołowa, czyli leczenie kąpielami ziołowymi, nie wyklucza, ani nawet nie usiłuje podważyć celowości takiego posługiwania się wodą, jakie przewiduje nowoczesna hydroterapia, ale nie będziemy rozciągać tematu na hydroterapię, homeopatię, akupunkturę czy inne dyscypliny naukowe lub empiryczne o stycznych z ziołolecznictwem punktach. Po więcej informacji na ten temat, odsyłamy do artykułu o medycynie alternatywnej.

Balneoterapia – w czym nam pomoże?

Balneoterapia - w czym nam pomoże?

Ten artykuł ma być tylko uzupełnieniem rozdziału o leczeniu witaminowym, ponieważ leczyć można nie tylko takimi związkami, które podaje się doustnie. Znane od wieków gojące działanie oleju lnianego w oparzeniach pozwoliło ustalić, że zawarta w oleju witamina F, podobnie jak A, C, D, K i B3, ulega wchłonięciu również przez skórę.

Staje się więc zrozumiałe, dlaczego w tak wielu przypadkach, jak o tym piszemy przy omawianiu pojedynczych ziół, okłady ze świeżego ziela są czasem zaskakująco skutecznym środkiem na zastarzałe, trudno gojące się rany, wrzody, a nawet świeże skaleczenia, które np. przy przecukrzeniu krwi – źle się goją. Być może również, że nie tylko witaminy i nie tylko środki dezynfekujące występujące w tak wielu ziołach działają dodatnio, ale i inne czynniki, których nie znamy, ale ich istnienia mamy prawo się domyślać.

Zewnętrzne działanie ziół

Zewnętrzne działanie ziół jako sposobu leczenia można by ująć następująco: to, co można osiągnąć, stosując okłady ze świeżych ziół lub naparów względnie odwarów, stosowanych jako środki opatrunkowe. Jest tu wprawdzie bardzo wiele przypadków, wyszczególnionych przy omawianiu pojedynczych ziół, ale najczęściej chodzi o niewiele dziedzin działania, niewiele dolegliwości, które tą drogą można zlikwidować. Będą to świeże rany, zadrapania i stłuczenia, które opatrujemy pogniecionym zielem pokrzywy, tasznika, rdestu ostrogorzkiego, liścia babki lancetowatej, kwiatu kupalnika, korzenia kurzyśladu lub szyszek chmielu.

Wrzody trudno gojące się rany

Następnie wrzody i inne trudno gojące się skaleczenia czy rany, gdzie najczęściej (cukrzyca, czerwienica lub konkretne choroby krwi) — trzeba również zadziałać od wewnątrz. I tu będzie, punkt zbieżny z kąpielami leczniczymi, gdzie także trzeba zadziałać od wewnątrz właściwym żywieniem, podawaniem ziół, traktując kąpiele w naparach czy wywarach jako leczenie uzupełniające.

Leczenie wysypek

Leczenie wysypek, takich jak łuszczyca, pęcherzyca, figówka lub kolagenoz, jak toczeń (lupus vulgaris) czy twardzina (sclerodermia). Ponieważ wiemy już, że są to choroby wyżywieniowe, a więc przede wszystkim awitaminozy, stosujemy pomocniczo kąpiele w ziołach zawierających bogaty zestaw witamin lub kąpiele przygotowane z drożdży albo kapusty.

Co można dokonać ziołami suszonymi?

Co można dokonać ziołami suszonymi?

Tu trzeba zaznaczyć, że posługiwanie się ziołami sproszkowanymi — co uzasadniliśmy we wstępie niniejszego opracowania — może odegrać bardzo dużą rolę. Dlaczego? Otóż, jeżeli godzimy się z tym, że witaminy naturalnego pochodzenia są tym skuteczniejsze, im w bogatszym zestawie występują — to logicznym z tego wnioskiem będzie nie zmniejszać tego zestawu witamin przez gotowanie wielowitaminowych surowców, a za tym zażywać zioła sproszkowane. Jest to tym bardziej logiczne, że zioła naszego klimatu, dopuszczone do sprzedaży bez receptowej, nie zawierają żadnych składników ubocznie szkodliwych. Inaczej mówiąc, organizm nasz z takiego proszku pobierze to, co mu będzie potrzebne, a resztę wydali bez szkody.

Kąpiele ziołowe

Na podobną sytuację możemy z całą pewnością liczyć przy stosowaniu ziół do kąpieli: organizm nasz przez skórę wchłonie to, co potrzebne, a jeżeli wchłonięciu ulegną jakieś związki niepotrzebne, to z całą pewnością okażą się nieszkodliwe. Kąpiele ziołowe nigdy nie przyniosły skutków ujemnych przy skrupulatnym zachowaniu dwóch warunków podstawowych: pacjent nie powinien zażywać kąpieli zbyt chłodnej, jak i zbyt gorącej oraz trzeba mu zapewnić dopływ świeżego powietrza, którym powinien głęboko oddychać.




Ogólne wskazówki byłyby następujące, nie mniej niż pół kilo surowca ziołowego drobno pociętego zalewa się rano zimną przegotowaną wodą (najlepsza byłaby oczywiście woda deszczowa), wieczorem podgrzewa się do 40°C i wlewa do wanny, w której już znajduje się pacjent w umiarkowanie ciepłej wodzie. Pacjent powinien spędzić w takiej kąpieli około pół godziny, dobrze byłoby więc, gdyby temperatura wody nie spadała; można np. dolewać do takiej kąpieli niewielką ilość wody bardzo gorącej.

Z takiej wody kąpielowej w miarę możności nie należy pacjenta wycierać, ale po prostu owinąć go w prześcieradło i ułożyć w łóżku. Prześcieradło — zawsze to samo, gdyż niektóre napary trwale plamią. Większość takich kąpieli wywołuje wrażenie dużego osłabienia, czym się przejmować nie należy, bo w miarę postępowania kuracji wrażenie to będzie się zmniejszać.

W jakich chorobach i z jakich ziół można robić kąpiele?

Z jakich ziół można robić kąpiele?

Przechodząc do szczegółowego wyliczenia, w jakich chorobach i z jakich ziół można robić kąpiele – trzeba zaznaczyć, że dla każdej z tych chorób mamy jednocześnie wskazówki racjonalnego wyżywienia oraz zioła do użytku wewnętrznego. Do tego mogą jeszcze dochodzić lewatywy z ziół i innych środków naturalnych.

  1. Przy awitaminozie absolutnej i awitaminozach niewątpliwych stosujemy kąpiele z wysoko witaminowych surowców zielarskich, np. liści dębu, orzecha włoskiego, topoli, akacji (zbieranych w czerwcu w czasie kwitnienia akacji), igliwia sosny, jodły lub świerku – zimowe zawsze z dodatkiem mięty. To znaczy z pierwszych siedmiu surowców razem, łącznie lub po dwa, trzy branych – pół kilo, do tego mięty 10 dkg, na kilka litrów wody przegotowanej, nastawić na noc do kąpieli porannej lub na dzień po kąpieli wieczornej, krótko zagotować i wlać do wody kąpielowej.
  2. Ischias, reumatyzm, stwardnienie rozsiane i dolegliwości skórne: 2-3 kg słomy owsianej, pociętej na sieczkę zalać na noc zimną wodą przegotowaną, rano zagotować, pod koniec gotowania dodać dwie duże garście mięty, a jak mięta naciągnie — odcedzić wszystko i wlać do wanny. Podobnie przygotowuje się kąpiele z ziela bylicy pospolitej, ze szpilek sosnowych lub ziela macierzanki, w każdym przypadku z dodaniem mięty, jak wyżej.
  3. Silnie rozgrzewającą kąpiel dla bardzo zaatakowanych reumatyzmem kończyn przygotowujemy w ten sposób, że dwa, trzy, kilo selerów nie obranych ucieramy w sokowirówce lub mikserze i dodajemy do gorącej wody, zreumatyzowane kończyny moczymy pół godziny lub dłużej.
  4. Cukrzyca: liść czarnej jagody, strączyny fasoli, perz, ziele dziurawca, ziele pokrzywy (wyliczone od najmocniejszych do najsłabiej działających w tej chorobie) bierzemy razem lub osobno pół kilo i kąpiel robimy wg przepisu w punkcie 1.
  5. Otyłość: owoc jałowca, kwiat lawendy, ziele melisy, ziele nostrzyku, ziele macierzanki, kłącze tataraku – kąpiel jak w punkcie 1. Do użytku wewnętrznego: strączyn fasoli 4 części wagowe, perzu 3, kruszyny 2, rdestu ptasiego 2, rutwicy 2, liści borówki 2, liści poziomki 2, kłączy kozłka 1 i skrzypu 1 (w miarę możliwości żadnego składnika nie pominąć) zmieszać, zemleć i zażywać dwa razy dziennie łyżeczkę proszku w wodzie.
  6. Skrofuloza: ziele lebiodki, kora dębowa, ziele lnicy, kwiat rumianku, ziele szałwi, ziele tymianku, igliwie sosnowe i ziele ruty, razem lub osobno, kąpiel jak w punkcie 1.
  7. Osłabienie pochorobowe: ziele ostrożenia warzywnego, ziele bylicy -pospolitej, korzeń arcydzięgla, razem pół kg, kąpiel jak w punkcie 1.
  8. Łuszczyca, pęcherzyca, świąd: 10 dag korzenia lubczyku gotować w wiadrze wody i dolać do kąpieli. Podobnie z igliwiem świerkowym lub otrębami pszennymi, kąpiel jak w punkcie 1.
  9. Cuchnący pot, cuchnące nogi: słoma owsiana, ziele mięty, liść pokrzywy – kąpiel jak w punkcie 1. Do wewnątrz dwa razy dziennie łyżeczkę sproszkowanej pokrzywy w niewielkiej ilości wody.
  10. Bezsenność, nerwowość, nerwica: ziele macierzanki, szyszki chmielu, igliwie sosnowe lub świerkowe – kąpiel jak w punkcie 1.
  11. Niedokrwistość: kwiat rumianku, ziele macierzanki, kłącze tataraku, pączki brzozy, korzeń arcydzięgla, szyszki chmielu razem – kąpiel jak w punkcie 1.
  12. Opuchlina wodna: igliwie sosny oraz jak w punkcie 11 – kąpiel jak w punkcie 1.
  13. Przykurcz mięśni: kłącza paprotnika samczego – kąpiel jak w punkcie 1.
  14. Krzywica u dzieci: kora dębowa, ziele macierzanki, ziele dziurawca – razem, kąpiel jak w punkcie 1.
  15. Sztywnienie stawów, artretyzm – kąpiel w igliwiu sosnowym, jak w punkcie 1.
  16. Błędnica: igliwie sosnowe, świerkowe – kąpiel jak w punkcie 1.
  17. Histeria: macierzanka, szałwia, nasienie gorczycy, jagody jałowca po 50 g gotować kilka minut pod przykryciem, odwar odcedzić do wanny, albo kąpiel jak w punkcie 1.

Pozostałe kąpiele w przypadku braku ziół

Jeżeli brakuje nam ziół należy zawsze spróbować kąpieli w drożdżach – pół kilko na jedną kąpiel i kąpieli w kapuście: 2 kg kapusty białej zmiksować z wodą i wlać do kąpieli nie odcedzając. A wreszcie w ten sam sposób zmiksować z wodą 1, 2 kg szpinaku i wlać do wanny, również nie odcedzając.




Jeżeli nie mamy warunków do kąpieli, np. gdy nie ma łazienki, wanny itp., można postąpić w inny sposób: odwar lub napar ziołowy w ilości nie większej niż 1, 1,5 1 stawiamy przy łóżku pacjenta, którego kładziemy na prześcieradle z podłożoną od spodu folią, ceratą itp. Zawijamy pacjenta prześcieradłem i po wierzchu polewamy ciepłym naparem ziołowym, uważając aby nasycone naparem prześcieradło dotykało każdego miejsca na ciele. Prześcieradła nie pierzemy, ale suszymy do ponownego użytku.

Ogólna uwaga, jaka nasuwa się przy każdym z tych zabiegów, jest ta, że chociaż kąpiele wymagają znacznie więcej zachodu niż zwykłe zażywanie ziół sproszkowanych czy odpowiedni dobór pokarmów — skutki leczenia nie będą bardziej widoczne, niż przy stosowaniu ziół doustnie. Mimo iż nie ulega wątpliwości, że przez skórę docierają większe ilości witamin niż doustnie. Nie przez kąpiele jednak, ale przez odżywianie wiedzie normalna droga dostarczenia witamin do organizmu.