Wielu z nas zapewne słyszało nie raz o przesądach w ciąży. Są kobiety, które mocno w nie wierzą, są również takie, które to ignorują.

Ale dlaczego ciągle jeszcze zdarzają się matki, które palą w ciąży i pomimo napomnień ze strony lekarzy czy nawet bliskich osób, nie dowierzają, że palenie SZKODZI nie tylko matce, ale najbardziej rozwijającym się w jej łonie dziecku!

Palenie nikotyny w ciąży może wywołać przedwczesny poród. Powoduje mnóstwo problemów z układem oddechowym. Może przyczynić się do powstania śmierci łóżeczkowej.

Jeżeli te argumenty nie przemawiają do Ciebie i nadal masz zamiar sięgnąć po papierosy będąc w ciąży, zobacz te przerażające zdjęcia i spójrz jak zachowuje się dziecko, kiedy matka sięga po papierosa…

Prowadzono badania naukowe na temat szkodliwości dymu papierosowego ciężarnych kobiet

Nadja Reissland

O szkodliwości palenia papierosów, szczególnie u kobiet ciężarnych, było wiadomo od zawsze. Jednak co czuje dziecko matki, która pali, bądź znajduje się w pobliżu palących osób? Dr Nadja Reissland z Uniwersytetu w Durham przeprowadziła badania na temat szkodliwości dymu papierosowego na płód. Badaniem były objęte kobiety pochodzące z Wielkiej Brytanii, wśród których aż 12% ciężarnych regularnie paliło papierosy! Spośród 20 respondentek, cztery z nich paliło przeciętnie 14 papierosów w ciągu jednego dnia!

 

Przeanalizowano również wyniki badań z USG kobiet z 24, 28, 32 i 36 tygodnia ciąży, a także porównano zdjęcia dwóch płodów w 32. tygodniu ciąży u kobiet palących i kobiet bez nałogu.

płód

Analiza badań USG była wstrząsająca!

Okazało się, że dziecko matki, która paliła zasłaniało twarz i było mocno niespokojne. Ze zdjęć USG 4D można zauważyć jak dziecko nerwowo łapie się za głowę, zasłania buzię i oczy. Jest o wiele mniej spokojne, niż maleństwo, które znajduje się w łonie matki niepalącej (dolna część zdjęć).

Różnice w zachowaniu płodów były ogromne

płód różnice

Kilkakrotnie porównywano zachowania dzieci i za każdym razem wynik był jednakowy. Dziecko matki palącej było o wiele bardziej nerwowe oraz częściej zasłaniało buzię, niż dziecko kobiety bez nałogu. Może to wynika z opóźnionego rozwoju centralnego układu nerwowego płodu, będącego w łonie palącej matki.

Dr. Reissland nie przestaje badać tego zjawiska. Nadal prowadzi szczegółowe badania w tej sprawie oraz stara się wspierać matki palące w nakłonieniu ich do pożegnania się z nałogiem.